Długo uczniowie klas IV-VII   będą wspominać  noc  spędzoną w szkole – noc pełną wrażeń, atrakcji i niespodzianek.

Impreza pod hasłem „I Nocka czytelnicza w szkole ” rozpoczęła się o godz. 19 w piątek 25-go maja a zakończyła o szarym poranku dnia następnego. Każdy uczestnik przybył do szkoły wyposażony m.in. w śpiwór,  niezbędny prowiant oraz dużą porcję dobrego humoru.

Nad wszystkim czuwały panie: L. Błach,  B .Kołodziejska ,A. Nowałka  i  K.Tabor. Odwiedziła nas również Pani Dyrektor.Wieczór i noc obfitowały w wiele atrakcji. Organizatorki  zaplanowały przede wszystkim ,,spotkanie’’ z książką, bowiem w zajęciach uczestniczyli członkowie Szkolnego Klubu Czytelnika i stali bywalcy wieczorów czytelniczych .Tym razem opiekunki czytały  opowiadania ze zbioru ,,Gorzka czekolada’’ o przyjaźni i ważnych sprawach dla młodego człowieka. Wieczór rozpoczęliśmy przedstawieniem p.t. ,,Robaki’’ w wykonaniu młodszej grupy koła teatralnego ,,Teatr z klasą’’. Młodzi aktorzy spisali się na medal. Kasia Mysiura i Wiktoria Mencfel  zostały najaktywniejszymi czytelniczkami i otrzymały nagrody od pani bibliotekarki.

W związku z obchodami setnej  rocznicy Odzyskania Niepodległości ,postanowiliśmy sprawdzić wiedzę na temat naszej ojczyzny . Konkursy przy pomocy TIK  typu milionerzy, łączenie par czy tzw. wisielec przygotowali szóstoklasiści. Wyeksponowano również  prace uczniów klasy V o tej tematyce.

  Po zabawie dla znawców lektur szkolnych ,parami  zeszliśmy do świetlicy ,aby tam wspólnie przygotować kolację ( zapiekanki ),a głodomory zamówiły sobie jeszcze dodatkowo pizzę. Zajadaliśmy się  również pysznym ciastem drożdżowym z rabarbarem , które upiekły panie kucharki i naleśniczkami z nutellą p.Błach.

W sali polonistycznej  dla kinomanów urządzony został wieczór filmowy, ale żeby wziąć w nim udział należało  rozwiązać tajny szyfr podczas gry w podchody. Korytarze szkolne i ukryte tajne wiadomości nocną porą, to była niesamowita frajda dla uczestników zabawy. Obejrzeliśmy wzruszający film p.t. ,,Był sobie pies’’. Poleciała niejedna łezka ze wzruszenia. Dużo radości sprawiła zabawa harcerska zaproponowana przez panią Agnieszkę, czyli ,, prawie’’ węzeł gordyjski.

Były tańce i pląsy przy muzyce  oraz karaoke. Wszyscy udali się na zasłużony (aczkolwiek baaardzo późny) odpoczynek ,ale sen zakłócił nam niestety szkolny duch, który krąży po korytarzach szkolnych.

W sobotni poranek uczniowie – nieco jeszcze zaspani po nocnych atrakcjach, ale bardzo zadowoleni, zjedli wspólnie przygotowane śniadanie – powrócili do swoich domów.

 Jeśli zapytacie jak wygląda wschód słońca z okien pracowni polonistycznej i matematycznej o 4.15, to uczestnicy I nocki w szkole odpowiedzą Wam, że cudownie.

Lidia Błach